Agnieszka Okońska – Zbuduj karierę swoich marzeń [RECENZJA]

Agnieszka Okońska – Zbuduj karierę swoich marzeń [RECENZJA]

Książkę „Zbuduj karierę swoich marzeń” otrzymałam w momencie, kiedy w mojej karierze jest stagnacja. Zapomniałam jak bardzo byłam zmotywowana opuszczając studia i rozpoczynając swoją podróż w dążeniu do sukcesu i wielkich pieniędzy. Już kilka lat temu skończyłam studia i znalazłam się na stanowisku, które kompletnie odbiega od moich marzeń a ja straciłam motywację do poszukiwań ukochanej pracy. Czy poradnik pomógł mi przywołać dawną odwagę?

Lekturę rozpoczynamy od wejrzenia w głąb w siebie – autodiagnozy, zastanowienia się nad marzeniami, budowania wiary. W następnym rozdziale dostajemy dawkę dobrych, konkretnych porad. Na szczęście autorka nie skupia się na poradach dotyczących budowania motywacji, magicznego przywoływaniu dobrych rzeczy myślą oraz 100-procentową wiarą w siebie. Podaje konkretne wskazówki dotyczące na przykład budowania marki osobistej, podnoszenia kwalifikacji, efektywnego planowania albo budowania CV i strony w serwisie biznesowym Linkein. W następnej części bazując na spisanych informacjach o sobie i wykorzystując pewne narzędzia np. SWOT, mapa marzeń uczymy się jak wyznaczać nasze cele zawodowe.

To co mi się bardzo spodobało to to, że Pani Okońska miała odwagę napisać, że pomimo równouprawnienia nadal nie jesteśmy traktowane na równo z mężczyznami, zwłaszcza na bardziej „męskich” stanowiskach czy branżach. Co za tym idzie musimy mieć odwagę sięgać po swoje i pracować nad asertywnością.

„Zbuduj karierę swoich marzeń” to książka nie tylko dla kobiet, które dopiero rozpoczynają swoją karierę, ale również dla tych, które z powodu utraty motywacji utkwiły na stanowisku, które niekoniecznie jest pracą ich marzeń. Osobiście znajduję się właśnie w takim miejscu, a lektura tej książki pozwoliła mi znaleźć odwagę do intensywniejszych poszukiwań wymarzonych ofert. Zapisałam sobie kilka moich ulubionych porad autorki i sukcesywnie będę je wprowadzała. Szukam innej pracy już 2 lata i nie zastanawiałam się wcześniej nawet co mogę robić źle. Ten poradnik pozwolił mi na dostrzeżenie moich błędów.

Co do elementów, które mi utrudniały czytanie – książka miejscami przypominała mi pracę magisterską z wypisanymi definicjami z różnych źródeł, oraz kilka stron z nieciekawie przedstawionymi statystykami.

Podsumowując, jeśli poradnik motywuje, to dla mnie już osiągnął zamierzony cel. A jeżeli do tego dodamy praktyczne wskazówki, które potrafimy u siebie zastosować to znaczy, że to był strzał w dziesiątkę.

Cytat: „Lepiej słowo „sukces” zastąpić po prostu słowem „szczęście.”

Moja ocena: 8/10



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *